Mateusz – tajemnica sukcesu w treningu.

Kieruję te parę zdań do osób na których zrobiłem pozytywnie wrażenie moimi efektami, o których była mowa w ostatnim poście ze zdjęciami. Wszystko zaczęło się od wyznaczenia celu. Moim celem było zredukowanie tkanki tłuszczowej i nabranie atletycznej sylwetki. Z pomocą Kamila i Artura powstała rozpiska treningowa od której systematyka nie odstępowała nawet na moment. Zawsze powtarzam że uczęszczanie na siłownie to tylko 30% tego co byśmy chcieli osiągnąć. W mojej sytuacji nic innego również nie miało miejsca.

mateusz

Największe efekty zobaczyłem po wprowadzeniu diety. Diety w której skupiałem się na dostarczaniu do organizmu większej ilości białka (różnego pochodzenia) niż węglowodanów. A mianowicie: Ryby, Kurczaki, Warzywa, owoce… To tylko przykładowe produkty które spożywałem. Starałem się nie jeść ziemniaków, makaronów, słodyczy, pieczywa nie pić gazowanych napoi (wody również).

Wyznaczony cel, dieta, systematyka, samozaparcie, sposób życia, sen, trening, nawet spokój psychiczny miały wpływ na to co osiągnąłem. Wymienione wyżej czynniki ułożyłem według hierarchii wartości. I wyglądało to następująco.

1. Wyznaczony cel: zredukowanie tkanki tłuszczowej i nabranie atletycznej sylwetki.

2. Dieta: Wprowadzenia do diety większej ilości białka i zredukowanie spożywanych węglowodanów. Utrzymywanie 5 posiłków dziennie zaczynając od 9:00 i przerwami 3 godzinnymi miedzy jednym a kolejny.

3. Systematyka: Bez niej nie było by niczego.

4. Samozaparcie: W moim przypadku najtrudniej było zrezygnować z podjadania słodyczy miedzy posiłkami.

5. Sposób życia: Nie mogę zaprzeczyć. Praca w Pro-Activ Fitness Club – Siłownia Lubin dodała mi dużo motywacji. I nie wątpię że ktoś kto pracuje w nieregularny sposób będzie miał bardziej pod górkę niż ja ale nie powiedziane że nie jest możliwe osiągnięcie wyznaczonego „celu”

6. Sen: To co widać, chodzi mi o moje ciało, nie nabierało swoich kształtów podczas wykonywanych ćwiczeń. Wszystkie najważniejsze czynniki zachodzące w naszym ciele dzieją się podczas snu. Wielu z was boi się jeść kolacje… nie wie kiedy i co sobie przygotować. Kolacja jest bardzo ważnym posiłkiem gdyż tak jak mówiłem najważniejsze zmiany w naszym ciele odbywają się podczas snu, odpoczynku, ale organizm musi mieć z czego tworzyć te zmiany (czytaj: z jedzenia). Tak więc kolacje jedzcie +/- 1,5h przed snem by organizm mógł go częściowo przetrawić a żebyście nie byli głodni ani nie chodzili spać „napchani”

7. Trening: I w końcu coś co za pomocą wszystkich innych BARDZO WAŻNYCH czynników nabiera sens ! Nasz ukochany trening, ból ! wypocenie ciężkiego zbędnego ciała !

8. Spokój psychiczny: Nawiązując do spokoju psychicznego bardzo zależało mi na tym bym mógł w spokoju prowadzić ten statek na pokład którego wpakowałem ten szereg obowiązków.

Życzę wszystkim osiągniecie „celu” ! i trwanie w tym co jest dla nich ważne !

Pozdrawiam ! Mateusz Kacperski.