Papryczki chilli… podkręcą twój metabolizm.

220px-Red_Peppers_2Czy wiesz, że papryczki chilli oraz inne odmiany ostrej papryki, papryka ostra, papryka czereśniowa czy pieprz cayenne zawierają kapsaicynę, która jest obecnie składnikiem wielu fat-burnerów? Dlaczego?

Substancja ta nie tylko ma pikantny smak, nie tylko pali w gardle i rozgrzewa, ale także nakręca nasz metabolizm nawet ponad 20% do dwudziestu kilku %.

Oczywiście to jest kwestia indywidualnej tolerancji i przyzwyczajenia, jednak jeśli chcesz zrzucić parę kilo, w jakimś rozsądnym czasie przed treningiem (abyś nie był ociężały) możesz zjeść coś lekkiego z jedną z wyżej wymienionych przypraw. Pamiętaj jednak, że dobra papryczka „pali dwa razy”. Co to znaczy? Przekonasz się następnego dnia po spożyciu 🙂