Owoc granatu. Spalanie tłuszczu z brzucha.

Wszyscy słyszeli cytat „Ewa dała Adamowi jabłko”, jednak mało kto zdaje sobie sprawę, że nie o takie jabłko, jakie mamy w osiedlowym warzywniaku chodziło. W rejonie Mezopotamii i Lewantu, gdzie historia biblijna miała miejsce jabłkiem jest „jabłko granatu”. To właśnie taki podarunek od Ewy wcinał nasz przodek Adam.

Zdjęcie-0217

Pomijając reperkusje teologiczne to było dla niego zdrowe, zdrowe dla faceta 🙂 Pestki granatu, jak już kiedyś pisałem to prawdziwy skarb, olej w nich zawarty pozwala spalać tłuszcz nagromadzony w brzuchu (piwosze – chwytać za granaty!). Granat także reguluje ciśnienie krwi i rewelacyjnie wpływa na układ krwionośny.

Na zdjęciu widzicie najlepszą technikę jedzenia granatu. Przy okazji widzicie czerwony, brudzący sok. Lepiej nie jeść granatu w dobrym, wyjściowym ubraniu, sok pocieknie i nie dopierzesz eleganckiego ciucha. Owoc jest smaczny, słodki i dobrze nasyca – pamiętaj – rozgryź i zjadaj pestki, bo w nich tkwi największy skarb – wspomniane cenne dla zdrowia faceta oleje.