Jak kupić świeżą rybę? Jak rozpoznać nieświeżą?

250px-White_sharkDrogi facecie, często jest tak, że twoja kobieta wysyła cię na zakupy po rybę i wtedy zwykle padasz łupem ‚przemiłych’ Pań ekspedientek, dla których rybka jest zawsze świeża (a facet a zakupach jest zawsze naiwnym idiotą).

Po powrocie do domu żona piekli się, co za smrodofona kupileś. Dziękuj w tej chwili swojej żonie, bo ma na 100% racje, zatrucie nieświeżą rybą to najgorsze z zatruć, które może zniweczyć twoje osiągnięcia treningowe z ostatniego okresu.

Po zatruciu rybą będziesz jak zombie. Nie polecam. Jak się przed tym ustrzec, jak rozpoznać świeżą rybę?

  • Rybie oczy powinny być klarowne, mętne, przydymione oczy = ryba nieświeża.
  • Rybia tuszka powinna być jędrna i twarda w dotyku, łuski nie powinny odchodzić – poproś ekspedientkę o foliową rękawiczkę i dotknij ryby. Jak odmówi, bądź bardziej stanowczy i zażądaj oględzin ryby.
  • Zaglądnij w skrzela, nie mogą być szare, ani ociekać dziwnym glutem-śluzem.
  • Patroszonej rybie zaglądnij do brzucha, resztki krwi powinny być czerwone, a nie czarne.
  • Zbliż nos do ryby i ją powąchaj, zapach starego capa, czy kutra rybackiego rocznik 1933 oznacza, że ryba jest stara.

Pamiętaj, sklep rybny, zwłaszcza w głębi lądu, z dala od Pomorza, to miejsce gdzie statystycznie najbardziej się oszukuje klienta. Pamiętaj, wchodząc do rybnego, czy na stoisko rybne w markecie wchodzisz jako zwiadowca we wrogi teren. Twoja misja jest jedna – dostać świeża rybę, nie bacząc na fortele wrogiego wywiadu (=uśmiechnietych ekspedientek).