Dieta wspomagająca trening. Część 1

Nie od dzisiaj wiadomo, że nawet bardzo intensywne ćwiczenia nie przyniosą tak oszałamiających rezultatów same jak w połączeniu z dobrze zbilansowaną dietą. To co jemy ma oczywisty wpływ na nasze samopoczucie, pracę układu trawiennego, stan skóry… Ale czy słyszeliście o produktach, które mają zbawienny wpływ podczas naszej pracy nad sylwetką i sprawnością? I nie mówimy tu absolutnie o sztucznych wspomagaczach czy odżywkach w plastikowej torbie. Natura sama podsuwa nam pod nos, to co najlepsze w wyścigu po doskonałość ciała.

Poniżej możecie znaleźć listę  produktów, które po umiejętnym wprowadzeniu do diety przyspieszą widoczność efektów ćwiczeń. Wystarczy się z nimi zapoznać i… znaleźć na nie miejsce w jadłospisie!

450px-Doperwt_rijserwt_peulen_Pisum_sativum

Po pierwsze, BIAŁKO GROCHU. Wysoki poziom aminokwasów rozgałęzionych BCAA jest tutaj kluczowy. Sprawia, że uczucie zmęczenia podczas treningu nie przyjdzie zbyt szybko. Lizyna, obecna w białku grochu w sporych ilościach, pozwoli zachować silne kości dzięki zwiększeniu przyswajalności wapnia. Na dodatek jeszcze jeden aminokwas – arginina, która zwiększa odporność. Groch można spożywać w postaci naturalnych ziaren, do czego najbardziej zachęcamy. Jeśli jednak nie jesteście fanami takiego sposobu przyjmowania – jedna miarka tej odżywki zawiera około 25 g białka i można dodać jej do smoothie czy mleka migdałowego.

Roasted_coffee_beans

A co powiecie na KAWĘ? Na pewno słyszeliście to i owo o jej właściwościach, ale może nie wiecie, że w połączeniu z węglowodanami okołotreningowo prowadzi do podwyższenia zasobów glikogenu. Dzięki temu możliwości wysiłkowe ulegną zwiększeniu. Przyda się to na pewno przy intensywnych treningach. Kawosze na pewno będą zadowoleni z dodatkowych korzyści. Tylko pamiętajcie, niekoniecznie chodzi o karmelowe latte 😉

SOK Z BURAKA dobry na wszystko. Poprawia wydolność fizyczną. Jest to zasługa nitratów wspomagających wykorzystanie tlenu w mitochondriach, a co za tym idzie lepsze dostarczanie tlenu i podniesienie wyników sportowych. Cez, rubid, magnez, wapń, żelazo, kobalt, bor, lit, cynk, miedź, fluor, mangan, sód, chlor – wszystkie te minerały zawarte są w buraku. Pół litra soku z buraków każdego dnia przyniesie diametralną różnicę. Na dodatek to samo zdrowie.

Pomegranate_fruit

Następnie GRANAT, który zawiera przeciwutleniacze poprawiające regenerację i łagodzące bóle mięśni. Nie brak w tym owocu również antyoksydantów niezbędnych przy aktywnym trybie życia. Chronią bowiem przed kontuzjami, a na dłuższą metę zapobiegają powstawaniu nowotworów. Granaty kontrolują poziom cholesterolu oraz obniżają ciśnienie. Plusem na pewno będzie fakt, iż jest wiele sposobów na ich zastosowanie w kuchni. Istnieje spora ilość ciekawych przepisów.

RZEŻUCHA. Taka niepozorna a taka wartościowa. Łagodzi negatywne skutki ćwiczeń. I nie są to słowa rzucone na wiatr, lecz podparte badaniami opublikowanymi w British Journal of Nutrition. Rzeżucha zawiera duże ilości witaminy C, plus te z grupy B, A, K, PP. Ma w sobie także wapń zapobiegający osteoporozie czy mangan wspomagający pracę trzustki.

Citrullus_lanatus5SHSU

Dzięki cytrulinie zawartej w ARBUZIE złagodzimy bóle mięśni, jeśli zażyjemy 16 uncji soku na godzinę przed treningiem. Ta naturalna substancja obniża ciśnienie krwi a nawet poprawia funkcjonowanie tętnic. Jeśli nie macie czasu na doprowadzanie arbuza do płynnej postaci, nic nie szkodzi. Zjedzenie go daje taki sam efekt. Po prostu muszą to być większe ilości – ale komu arbuz nie smakuje?

Dieta wspomagająca trening. Część 2